poniedziałek, 22 lipca 2013

Homocysteina - prawdziwa przyczyna miażdżycy

Do napisania dzisiejszego posta skłoniły mnie rozmowy, jakie ostatnio często zdarzało mi się prowadzić na temat miażdżycy i jej przyczyn. Kiedy przechodziliśmy do tematu homocysteiny to z reguły po drugiej stronie widziałam minę wyrażającą skrajne zdziwienie i wielki znak zapytania w oczach. Z kolei osoby, które już znały ten temat przekazywały mi prawdziwe "rewelacje" usłyszane na temat homocysteiny od lekarzy, po tym jak zdarzyło im się tychże lekarzy na ten temat zagadnąć. I tak dowiedziałam się, że "badanie poziomu homocysteiny laboratoria mają w swojej ofercie z nieznanych powodów, bo nie ma ona znaczenia diagnostycznego". Innym razem donoszono mi, że "homocysteina to wiedza czysto akademicka i nie ma żadnego znaczenia w leczeniu". A już najlepsze było stwierdzenie pewnej kardiolog, że "homocysteina to medycyna niekonwencjonalna" wypowiedziane tonem świadczącym o tym, że pani doktor była uprzejma włożyć homocysteinę pomiędzy "gusła i wierzenia" i podpierała się przy tym 30-letnim doświadczeniem :-) No cóż, każdy ma swój sposób na ukrycie własnej ignorancji ...

Dzisiaj więc garść wyjaśnień na temat tej "tajemniczej", przynajmniej dla niektórych :-), substancji.
 
Zacznę od tego,  że to co wiadomo na temat miażdżycy to to, że na pewno jej przyczyną nie jest cholesterol. Zwracam uwagę na słowo - PRZYCZYNĄ.
 
Jednak jeśli nie cholesterol, to co?
 
Przyczyn jest kilka, a jedną z nich jest niedobór pewnych witamin. Spośród wielu swoich funkcji witaminy B6, B12 i kwas foliowy biorą udział w metabolizmie aminokwasu o nazwie homocysteina, który w naturalny sposób jest produkowany w naszym organizmie. Homocysteina ogrywa ważną rolę w powstawaniu stanu zapalnego, w tym stanu zapalnego ściany tętnic. To stan zapalny ścian tętnic (a nie jedzenie jajek :-) jest przyczyną i pierwszym etapem miażdżycy. Blaszka miażdżycowa jest sposobem organizmu na "naprawienie" uszkodzenia, jakie powstaje w ścianie tętnicy. Z tego powodu zbyt wysokie poziomy homocysteiny oznaczają wyższe ryzyko miażdżycy, a ich utrzymywanie się prowadzi do miażdżycy. Jeśli wysokiemu poziomowi homocysteiny towarzyszą inne czynniki ryzyka, prawdopodobieństwa zawału serca i udaru mózgu rośnie.
 
Co ciekawe rola homocysteiny w powstawaniu miażdżycy i nie tylko, znana jest przynajmniej od 20 lat. Literatura naukowa na ten temat jest miażdżąco bogata. Dlaczego do dzisiejszego dnia choćby wzmianka o tym aminokwasie nie znalazła się w polskich podręcznikach dla studentów medycyny (bo zakładam, że to jest przyczyna niewiedzy)? Nie wiem. Czyżby tak dawno podręczników nie uaktualniano ... :-)
Przykładowo American Heart Association (organizacja zajmująca się problemami chorób serca i układu krążenia w USA) już dawno rekomenduje sprawdzanie poziomu homocysteiny w badaniach przesiewowych u osób niedożywionych i z zaburzeniami wchłaniania.
 
Wysokie poziomy homocysteiny stwierdza się również u osób cierpiących na inne choroby zapalne takie, jak: choroba Alzheimer'a, zapalenia tarczycy czy zapalenie stawów.
 
Na koniec dodam tylko, że badanie poziomu homocysteiny jest nieinwazyjne, szybkie i proste. Udajemy się do laboratorium, prosimy o pobranie krwi i gotowe. Nie wspomnę już o tym, że badanie to jest nieporównywalnie tańsze niż inne badania stosowane w diagnostyce miażdżycy, tak chętnie zlecane i wykonywane. A badania poziomu homocysteiny się nie zleca. Hmm... Tym bardziej, że tak łatwo pozbyć się tego problemu, wystarczy uzupełnić odpowiednie witaminy. Okazuje się ponadto, że oprócz wspomnianych witamin obniżenie homocysteiny ma również miejsce jeśli spożywamy ... jajka. Żółtko jajek zawiera substancję o nazwie betaina, która podobnie jak kwas foliowy umożliwia remetylację homocysteiny do nieszkodliwej metioniny. Zdolność do przeprowadzania tej reakcji z udziałem betainy mają komórki wątroby, natomiast z udziałem kwasu foliowego - wszystkie komórki naszego organizmu.
 
Literatura:
- Brouwer i inni (2000). Betaine supplementation and plasma homocysteine in healthy volunteers.  Arch Intern Med. 160:2546
- Graham i inni (1999). Plasma homocysteine as a risk factor for vascular disease. The European Concerted Action Project. JAMA 277:1775
- Hadithi i inni (2009). Effect of B vitamin supplementation on plasma homocysteine levels in celiac disease. World J Gastroenterol 2009 15:955


Na fotografii wakacyjnie - Bałtyk latem. Do posłuchania cudowna Eva Cassidy i Songbird.




Mój wykład dotyczący miażdżycy

Powiązane posty:
Inne przyczyny miażdżycy
Cholesterol - wróg nr 1? 
Oleje roślinne w miażdżycy
Homocysteina - winna nie tylko miażdżycy

35 komentarzy:

  1. A co z najważniejszą witaminą C?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak napisałam niedobór witamin B6, B12 i kwasu foliowego jest JEDNĄ z przyczyn miażdżycy. Za tydzień następne, witaminy C wśród nich na pewno nie zabraknie :-)

      Usuń
  2. ..gdzie mozna dokonac takiego badania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W każdym laboratorium analitycznym. Mniejsze laboratoria nie wykonują same tego badania, ale wysyłają próbki do większych - wtedy musimy nieco dłużej zaczekać na wyniki.

      Usuń
  3. Świetne informacje,poproszę więcej takich,tylko żeby do ludzi to dotarło.
    Znalazłem 2 sprzeczne informacje,że wit.C raz sprzyja a nastepnym razem że jest anatagonistą wit.b-12?
    I tak samo że wit.b-1 zaburza wchłanianie b-12.
    Kręćka można dostać od tych rozbieżnych informacji.
    Mam takie pytanie trochę nie temat,panuje przesąd że tłuszcze zwierzęce szkodzą.Mówi się że przez cholesterol,ale juz wiadomo że to nie prawda.
    Szukam i szukam i nie mogę znaleść żadnego info że one szkodzą i w jaki sposób?
    Nie chodzi mi tu o jakieś bzdurki napisane przez kogokolwiek w internecie,tylko o jakieś badania,lub wypowiedzi ludzi którzy się lepiej na tym znają niż ja,np.p.Izo.
    Znalazłem jedno,ale ta kobieta,doktor i profesor(jak dobrze pamiętam)współpracuje z przemysłwm mleczarskim a to może być trochę naciągane.
    A się robazgrałem,już kończę i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czemu sprzyja witamina C?
      Z witaminami jest tak, że najlepsze i najbezpieczniejsze są te w naturalnej postaci. Są skuteczne i nie grozi nam ich przedawkowanie. A w dodatku nie trzeba dostarczać ich sobie tony, bo w naturalnej postaci towarzyszy im szereg innych substancji, które wspomagają ich działanie. Oczywiście nawet w przypadku naturalnych źródeł witamin/mikroelementów musimy podchodzić do tematu świadomie. Przykład - szpinak nie jest najlepszym źródłem żelaza mimo, że tak zawiera go tak dużo :-)
      Witaminy w postaci suplementów należy stosować z dużą ostrożnością. A syntetyczne są pod dużym znakiem zapytania. To, że są bez recepty nie znaczy, że są obojętne dla zdrowia, a już na pewno, że zawsze i w każdej ilości są dla niego dobre. Niesteroidowe leki przeciwzapalne też są w aptece bez recepty, a mogą zabić. Żywność obecnie jest jaka jest. Często mimo najszczerszych chęci nie jesteśmy w stanie dostarczyć sobie w żywności wszystkiego tego, co potrzebujemy. Jeśli więc stosujemy suplementy wybierajmy te dobrej jakości i z naturalnymi składnikami. Apteki są pełne witamin i różnych specyfików do "samodzielnego leczenia", a Polska znana jest jako śmietnik tego typu specyfików i ich sprzedaż u nas jest jedna z największych na świecie. Nieszczególnie przekłada się to na zdrowie Polaków ...

      Co do tłuszczy to jak się czyta fizjologię człowieka wyraźnie wychodzi, że jeśli któreś tłuszcze mają szkodzić to te roślinne, czyli wielonienasycone. No ale widać jest w obiegu kilka sprzecznych podręczników do fizjologii człowieka ;-)
      Pytanie w czym szkodzą tłuszcze zwierzęce? Czy naprawdę chodzi w tej szkodliwości o sam tłuszcz?
      Na pewno problemem jest to, że w tkance tłuszczowej gromadzą się toksyny, substancje chemiczne, hormony. Jeśli zwierzęta są karmione nimi to tłustym mięsie będziemy je mieć. Ale problem nie jest w samym tłuszczu.

      Usuń
  4. a o czym świadczy poziom homocysteiny poniżej normy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarówno zbyt wysoki, jak i zbyt niski poziom homocysteiny jest niekorzystny dla zdrowia i świadczy o zaburzeniu równowagi biochemicznej w naszym organizmie.
      Wśród przyczyn wyróżnia się:
      - wzmożoną konwersję do metioniny - sam proces nie jest szkodliwy ale przyczyny wzmożonego zapotrzebowania na metioninę mogą być niekorzystne (np. zbyt intensywny wysiłek fizyczny lub toksyny, w tym leki przeciwbólowe, które uszkadzają wątrobę).
      - niedobór metioniny, a tym samym ograniczenie produkcji homocysteiny z powodu nieodpowiedniej diety
      - nadmierna produkcja siarczków - niebezpieczne dla zdrowia.
      Osoby ze zbyt niskim poziomem homocysteiny powinny koniecznie sprawdzić poziom siarczków w moczu.

      Usuń
  5. Witam, trudno jest sprawdzić poziom siarczków w moczu, gdyż nie jest to typowe badanie, cóż począć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki wyszedł poziom homocysteiny?

      Usuń
    2. 3,6 umol/l przy normie 4,44-13,56

      Usuń
    3. Poziom poniżej 4 nmol/ml jest uważany za szkodliwie niski.
      Homocysteina jest produktem ubocznym przemiany metioniny w cysteinę. Przemiana ta umożliwia produkcję glutationu, tauryny i siarczanu - ważnych w walce ze stresem oksydacyjnym w komórkach. Jeśli poziom homocysteiny jest zbyt niski oznacza to niewystarczającą ilość tych ważnych substancji.
      Osoby ze zbyt niskim poziomem homocysteiny mają obniżoną odporność na toksyny i wolne rodnikami.
      U osób z takim problemem zaleca się suplementację bogatymi w siarkę aminokwasami (metionina, N-acetylcysteina, tauryna). Konieczna jest jednak konsultacja z terapeutą obeznanym w temacie, który najpierw powinien skorygować ewentualne błędy żywieniowe, a następnie rozważyć stosowaną suplementacje uwzględniając problemy zdrowotne danej osoby.

      Usuń
  6. dziękuję bardzo, to cenna informacja, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam, w jaki sposób organizm reaguje na niski poziom homocysteiny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak napisałam zbyt niski poziom homocysteiny powoduje obniżenie odporności na działanie wolnych rodników. Wolne rodniki uszkadzają nasze białka, DNA i są przyczyną związanych z tym chorób, wielu i różnych (np. miażdżycy czy nowotworów). Przyspieszają również procesy starzenia.

      Usuń
  8. WOW!!--jestem w szoku,dlaczego te --az brzydko ich nazwe --duraki canadyjskie -nie chca mi zbadac poziomu homocystiny--lekarz powiedzial ,ze u nas sie tego nie bada--musze mu wydrukowac (jesli Izo pozowlisz ) ten artukul i rzucic na stol.Juz nie koge sie doczekac kiedy przylece do polski.
    Pozdrawiam serdecznie .Acha --dobrze ze namowilam tego wielkiego fachowca lekarskiego z Cand.zebys zbadal mi Vit D--oczywiscie n iedobor duzy---teraz wykam Vit.D3 i vit ,K--to dzieki Tpbie Iza--chyle czola przed Toba.
    dziekuje.,ze JESTES!!!!
    Basia z Canady

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogę pomóc :-)
      Najgorsze jest to, że najczęściej bardzo proste badanie i kilka zmian w diecie potrafią zrobić tak ogromną różnicę jeśli chodzi o nasze zdrowie, a lekarz nie tylko tego nie powie ale wręcz zniechęca pacjenta do tego typu działań. Właściwie to powinnam się cieszyć, bo z tego powodu osoby takie jak ja mają pracę, ale niezmiennie mnie to irytuje. Mam nadzieję, że to efekt "tylko" niewiedzy, a nie złej woli, bo przecież zdaje się nadal przysięgają, że "po pierwsze nie szkodzić.

      Basiu, o homocysteinie napisałam jeszcze tu http://naturopatia-sanatum.blogspot.com/2014/04/homocysteina-czynnik-ryzyka-nie-tylko.html oraz tu http://www.naturopatia-sanatum.pl/homocysteine.shtml

      Pozdrawiam,
      Iza

      Usuń
  9. Napisalas to bardzo ladnie "po pierwsze nie szkodzic.} Mysle ,ze niektorzy jak przysiegali to ten fragment przespali.Moj lekarz jest niereformowalny.Oczywiscie wejde na Twoje strony --bo uwielbiam Cie czytac.
    pozdrawiam.
    A badania miedzy innymi na homocysteine zrobie w Polsce.
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki za ten artykuł.
    Moja historia w skrócie (jak na razie) to.
    - Badanie krwi bardzo szerokie (tak dla sprawdzenia). Wychodzi homocysteina bardzo wysoka (94 umol/L)
    - Laboratorium powtarza badanie (dziwią się, że tak wysokie wskazanie). Wychodzi znowu to samo.
    - Dostaję wyniki z zaleceniem pilnego skontaktowania się z lekarzem
    - Idę do lekarza który szeroko omawia moją morfologię krwi (lekko anemiczną) ale pomija homocysteinę - gdy wyraźnie o nią pytam zbywa mnie rozmowa o niskim testosteronie.

    Już wcześniej się trochę dokształciłem, ale pani doktor nie chciałem męczyć bo widziałem, że nic sensownego od niej się nie dowiem. Suplementuję witaminy B i zobaczę co z tego wyjdzie. Poszukam innego lekarza. Problem jest taki, że mieszkam w UK i nie wiem jak tam pójdzie moja droga (badania robiłem w PL)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po 5-ciu dniach brania b-complex 3xdziennie 1 tabletka zszedłem do 89 umol/L

      Usuń
    2. Panie Sławomirze, brawo za samodzielne myślenie i krytycyzm :)
      Ważne - bardzo wysokie poziomy homocysteiny, a Pana jest bardzo wysoki, często świadczą o mutacji genu MTHFR, kodującego enzym biorący udział w metabolizmie folianów. U osób z taka mutacją konieczna jest suplementacja metylenotetrahydrofolianami, czyli już aktywną formą folianów, ponieważ nie są one w stanie przekształcić kwasu foliowego do tej formy.
      Pozdrawiam, Iza

      Usuń
    3. Dziękuję Pani Izo za wskazówkę.
      Jeszcze się na tamten świat nie wybieram, a z tego co do tej pory zrozumiałem to gram z Bogiem w rosyjska ruletkę i może na razie mi się udaje, ale kto wie. Może ratuje mnie niski cholesterol, ale i ten parametr sie zmienia szczególnie z wiekiem.
      Jestem informatykiem i z systemami mam do czynienia na godzien. Mój organizm to system wiec z pomocą wiedzy od fachowców staram się zbadać te funkcje które nie działają i jezeli sie uda to cos zmienić :-). Jeszcze raz dzieki. Postaram sie wrzucić informację jezeli cos ciekawego mnie spotka, może komuś sie przyda, w końcu lepiej sie uczyć na czyimś ryzyku niż na swoim :).

      Usuń
    4. Jeszcze w ramach uzupełnienia doświadczeń - w UK wydaje się nie być dużo lepiej niż w Polsce. Moja wizyta u lekarza pierwszego kontaktu (GP) trwała krócej niż 5 minut - generalnie nie wiedział za bardzo po co robiłem badania krwi, i dlaczego przejmuję się homocysteiną - oni nie rozpoznają tego jako coś co należało by leczyć. Lekarz ten ma całkiem dobrą opinię i miałem nadzieję na coś więcej. Na szczęście jest światełko w tunelu - powiedział, że poczyta swoje "creditable sources" i powiedział, żebym umówił się za kilka tygodni - umówiłem się za trzy :) zobaczymy

      Usuń
  11. A tak przy okazji czy można jakoś stwierdzić mutację tego genu? Jest na to jakiś test? Gdzie go wykonać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Sławomirze, tzw. analizę polimorfizmu genu MTHRF wykonuje wiele laboratoriów. Niektóre oferują możliwość samodzielnego przesłania im materiału do badań w postaci wymazu z policzka.

      Usuń
  12. Dziękuję przy najbliższej okazji zrobię to badanie

    OdpowiedzUsuń
  13. Hantkiewicz Barbara22 października 2015 19:19


    Pani Izabelo podziwiam Panią. Po przeczytaniu tego artykułu zrobiłam badanie na poziom
    homocysteiny . Mój wynik to 13,09 , cholesterol całkowity 278 , cholesterol HDL -70 , cholesterol LDL- 188 ,
    trójglicerydy - 100 . Hemoglobina -14,3 , Jeśli można poproszę o Pani opinię w Tej sprawie.

    Pozdrawiam
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo, bardzo dziękuję za ten wpis, będzie to najbliższe badanie, które zrobię. Jestem zwolenniczką i praktykiem zdrowego stylu zycia, regularnie wykonuję badania i niestety żaden internista nigdy mi nie zasugerował uzupełniających. Szukając sama przyczyny mojego przewlekłego zmęczenia na początku roku wpadłam na pomysł zbadania witaminy D i oczywiscie okazało się ze mam niedobór. Polecam tez wszystkim sprawdzić przy najbliższej możliwości, gdyż ponąć nawet 90% ludzi w Polsce cierpi na niedobór wit. D, ja tez zrobiłam film na ten temat, gdyby kogos zainteresował polecam serdecznie https://www.youtube.com/watch?v=kKo8D7GRXOQ

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam Panią,
    Ja również czytałem Pani artykuły o homocysteinie. Zrobiłem sobie badania laboratoryjne. Wyniki mnie zaniepokoiły. Homocysteina - 19,2 (norma wg lab. to 10,5), bilirubina 1,66 (norma 1,2),alat i aspat w normie, cholesterol 189 (n. 190),trójglicerydy 140 (n. 150), LDL 118 (n. 70-115), HDL 47 (min. 40), glukoza 110 (n. 99). Badanie USG - stłuszczenie wątroby. Niestety nie bardzo wiem co jeść przy takich wynikach, szczególnie przy homocysteinie gdyż w internecie różnie to wygląda. Obecnie spożywam kapustę kiszoną, sok z kapusty kiszonej, orzeszki ziemne niesolone, zmielony ostropest plamisty, sałatki z buraczków, kapusty pekińskiej. Czy można Panią prosić o opinię mojego postępowania przy takiej wartości homocysteiny . Przed badaniem homocysteiny zażywałem preparat COLLA - FLEX na stawy który zawierał w sobie siarczan chondroityny. Serdecznie Panią pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Lekarzy interesuje tylko wypisywanie recept na cholesterol ,bo to potezne zyski dla firm farmaceutycznych .Prawdziwy problem homocysteina jest umyslnie NIE dostrzegany ,bo to TANIE leczenie i w mysl pacjent ma byc LECZONY a NIE wyleczony.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam 70 lat przez przypadek dowiedziałam się o homocvsteinie,oraz że po 60 r.ż nie obniża się poziomu cholesterolu, ponieważ chroni nas. Lekarze rodzinni,kardiolog,endokrynolog- wszyscy wciskali mi - dopiero jak powiedziałam, że niesłusznie jestem faszerowana od 10 lat, a należy się zająć homocysteiną - konsternacja i niechęć, a właściwie to wrogość do mnie od tego momentu.Pani Izo piękne dzięki za objaśnienia w sposób fachowy i zrozumiały i dodatkowo cenne rady.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mój problem to polimorfizm genu 677ct. Poziom homocysteiny 47,5umol/L. Z racji problemów ze znalezieniem fachowca leczę się sam. Przyjmuje homocysteine fsktors / B6, folianty, B12, betaina ). Dodatkowo TMG / betaina / - 4000 mg, oraz tocotrienoles / wit E /. Dzieki temu po okresie pół roku poziom homocysteiny spadł do wartości 15umol/L. Czy jeszcze są jakieś suplementy / leki / które można zastosować? Czy przy polimorfizmie jest realne aby zejść poniżej 15umol/L ???. Dzięki za wszelkie rady. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Moj problem to wysoki poziom homocysteiny - 50 umol/L. Główna przyczyna to polimorfizm geenu 677ct. Rownocześnie występuje lekka niedoczynność tarczycy / Tarczyca zmniejszona o 30%, Ft3, i Ft4 na granicy minimum, za wysoki poziom trójjodotyroninu odwrotnej rT3 / bierna faoma T3 /. Do tego wszystkiego ciagłe zmeczenie i senność. Mam pytanie , czy w przypadku stwierdzonego polimorfizmu MTHFR da sie zredukować poziom homocysteiny do wartosci normatywnej?

    OdpowiedzUsuń