poniedziałek, 14 października 2013

Statyny a nowotwory - UWAGA!

Prostata, jelito grube, nerki, piersi - jak myślicie, co łączy wymienione części ciała?
W przypadku każdego z tych organów stwierdzono związek pomiędzy wzrostem ryzyka zachorowania na raka a stosowaniem leków obniżających poziom cholesterolu (statyn).
Co "ciekawe" producenci statyn wśród licznych pozytywnych efektów działania tych leków wymieniają również ich rzekome działanie cytostatyczne a nawet wręcz chemioterapeutyczne - czyli zapobiegające rozwojowi nowotworów i zwalczające istniejące komórki nowotworowe.
 
Autorzy publikacji opisującej badania nad związkiem pomiędzy rakiem jelita grubego, a dokładniej odbytu, a statynami [1] zwracają uwagę, że badania, w wyniku których ustalono, że statyny zapobiegają rakowi miały charakter jedynie badań laboratoryjnych. Natomiast w badaniach epidemiologicznych, czyli takich, w których biorą udział konkretne grupy ludzi i bada się efekt stosowania leków u tych ludzi pokazują dokładnie odwrotną zależność. Warto zwrócić uwagę również na to, że owe badania laboratoryjne były prowadzone na zlecenie producentów statyn ...
W epidemiologicznych badaniach nad rakiem prostaty i statynami [2] analizowano dużą grupę mężczyzn powyżej 50-tego roku życia, u których zdiagnozowano raka prostaty. Kontrolę stanowiły osoby w tym samym wieku, które nie chorowały na raka prostaty. Stwierdzono, że nawet krótkotrwałe podawanie statyn stanowi czynnik ryzyka raka prostaty, a im dłużej statyny są stosowane tym ryzyko to jest większe.
Wyniki podobne, jak te w przypadku raka prostaty, uzyskano w badaniach epidemiologicznych nad związkiem raka nerek [3] i piersi [4] z długotrwałym stosowaniem statyn.
 
O ile badania pokazujące związek stosowania leków obniżających cholesterol ze wzrostem ryzyka zachorowania na raka są stosunkowo świeże, od przynajmniej 20-stu lat wiadomo już, że niski poziom cholesterolu jako taki stanowi czynnik ryzyka w chorobach nowotworowych.
 
Opublikowano wiele badań epidemiologicznych pokazujących niższą zachorowalność na różne rodzaje nowotworów u osób z wyższym poziomem cholesterolu. Stwierdzono również, że osoby z niskim poziomem cholesterolu mają mniejsze szanse na wyzdrowienie z choroby nowotworowej niż osoby z wyższym poziomem cholesterolu [5, 6].
 
Negatywne skutki farmakologicznego obniżania cholesterolu można mnożyć i mnożyć. Jak dotąd stwierdzono ponad 300 różnych niekorzystnych dla zdrowia skutków stosowania statyn. Nie chcę tym zanudzać, więc na tą chwilę zakończę ten temat. Na koniec jednak wspomnę o niezwykle ważnym negatywnym działaniu statyn.
 
Mianowicie środki te mają działania toksyczne dla mięśni, uszkadzają nasze mięśnie. Niestety nie tylko mięśni szkieletowe, ale i mięsień sercowy.
 
Dodatkowo statyny uszkadzają również komórki nerwowe. Ten fakt skutkuje rozlicznymi problemami zdrowotnymi od zaburzeń pamięci (amnezji) przez polineuropatie aż do osłabienia mięśnia sercowego [7].
 
Ja lubię swój cholesterol. I lubię nie mieć wspomnianych w tej "statynowej" serii chorób. A Wy? To pytanie do każdego na ten tydzień.
 
 
Literatura:
1. Lakha i inni (2012). Statin use and association with colorectal cancer survival and risk: case control study with prescription data linkage. BMC Cancer 12-487
2. Chang i inni (2011). Statins increase the risk of prostate cancer: A population-based case-control study. Prostate 71:1818
3. Chiu i inni (2012). Statin use and the risk of kidney cancer: a population-based case-control study. Expert Opin Drug Saf 11:543
4. McDougall i inni (2013). Long-term statin use and risk of ductal and lobular breast cancer among women 55-74 years of age. Cancer Epidemiol Biomarkers Prev 22:1529
5. Wannamethee i inni (1995). Low serum total cholesterol concentrations and mortality in middle aged British men. BMJ 311-409
6. Strasak i inni (2009). Time-dependent association of total serum cholesterol and cancer incidence in a cohort of 172,210 men and women: a prospective 19-year follow-up study. Ann Oncol 20:1113
7. Rubinstein i inni (2009). Statin therapy decreases myocardial function as evaluated via strain imaging. Clin Cardiol 32:684
 
 
Na fotografii jesienne liście z dzisiejszego spaceru po naszym parku.
Do posłuchania cudowna Alanis Morissette - Not as we.
 
 
 
 
Powiązane posty:
 

 

4 komentarze:

  1. Hej Iza,
    fajny blog, tematyka niezmiernie ważna. Pisz, pisz i pisz. Zaczynam czytać od początku, a nim dobrnę do końca, mam nadzieję zastać kolejny ciekawy wpis.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam,
    I dziękuję za tyle interesujących informacji. Wydrukuję pani posty mamie. Tylko mam teraz szkopuł-bierze statyny od dłuższego czasu i boryka się z kilkoma problemami zdrowotnymi. Namawiać do odstawienia statyn czy zostawic ją samą z tą trudną decyzją? (To jest raczej retoryczne pytanie w tym momencie) .
    Poza tym trudnym dylematem reszta artykułów jest bardzo pomocna przy podnoszeniu świadomości jak prawdziwie zapobiegać chorobom wyrywając się z matni mitów, które rujnują nasze zdrowie. Życzę wielu owocnych ( chciałoby się napisać warzywnych ;-) )postów. Pozdrawiam serdecznie. Bratek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :-)

      Jeśli chodzi o mamę. To na pewno nie są łatwe decyzje. Warto mieć świadomość, że za własne zdrowie i życie jesteśmy odpowiedzialni sami. Na pewno nie jest za nie odpowiedzialny żaden lekarz - lekarz ma procedury postępowania, dzięki którym jest chroniony prawnie. Producenci leków też są chronieni prawnie ponieważ umieszczają na ulotkach dotyczących leku informacje o skutkach ubocznych. Problem pojawia się tylko wtedy, gdy wyjdzie na jaw działanie niepożądane nie podane w opisie leku - gdy wyjdzie na jaw, a nie gdy wystąpi u chorego, bo pomiędzy jednym a drugim daleka droga.
      Tak czy inaczej ważne jest to, że statyny nie leczą przyczyny miażdżycy. Z statynami, czy bez, tymi przyczynami należy się zająć. Zdrowy organizm to prawidłowy (choć co to znaczy "prawidłowy" zmienia się co rusz) poziom cholesterolu. Ale nie dlatego, ze cholesterol jest przyczyną choroby - poziom cholesterolu jest informacją o jej istnieniu.

      Usuń