środa, 5 lutego 2014

Jak emocje wpływają na biologię naszego organizmu

Praca i praca, z jednego zadania do wykonania w drugie, z jednej tematyki w inną, poważne sprawy, skomplikowane tematy. Dzisiaj mam ochotę na coś lekkiego i przyjemnego.

W listopadzie ubiegłego roku w rzetelnym czasopiśmie Proceedings of the National Academy of Sciences (PNAS) ukazał się bardzo ciekawy artykuł fińskich naukowców. Opisali oni w jaki sposób emocje mogą wpływać na aktywność poszczególnych części naszego ciała. W badaniach wzięło udział 700 ochotników z Europy (Finlandii i Szwecji) oraz Azji (Tajwanu). Zostali oni poproszeni o samodzielną ocenę jak na ich ciało wpływają słowa wyrażające 14 rodzajów emocji. Ochotnicy mieli za zadanie kolorem wyrazić wzrost lub spadek aktywności w poszczególnych rejonach ciała. Na podstawie rezultatów tego eksperymentu (z uwzględnieniem różnic istotnych statystycznie) dokonano zmapowania aktywności ludzkiego ciała pod wpływem badanych emocji. Do badań zaproszono ochotników zarówno z Europy, jak i z Azji by sprawdzić czy pochodzenie kulturowe ma znaczenie w sposobie odczuwania poszczególnych emocji. Eksperyment ten pokazał, że efekty te są uniwersalne.
 
Jeśli macie ochotę również wziąć udział w tym eksperymencie, można to zrobić tutaj. Test jest dostępny w języku angielskim, francuskim, włoskim i rosyjskim.




Z prawej strony rysunku znajduje się skala odnosząca kolor do aktywności - kolorami ciepłymi zaznaczono wzrost aktywności, kolorami zimnymi (niebieskimi) spadek aktywności, a kolorem czarnym aktywność wyjściową, uznawana w eksperymencie za neutralną (stan wyjściowy zobrazowano na postaci znajdującymi się w prawym górnym rogu rysunku, opisanej jako "neutralny").

Zauważcie, że zarówno negatywne, jak i pozytywne emocje mogą wywołać wzrost aktywności w różnych rejonach ciała. Jednak emocje pozytywne aktywują całe ciało równomiernie (szczęście, miłość), w przeciwieństwie do negatywnych, przy których powstają znaczące dysproporcje w aktywności. Szczególnie drastyczna dysproporcja charakteryzuje stan smutku. Zwraca również uwagę obraz uzyskany dla stanu depresji, w którym w większości części ciała widać spadek poziomu aktywności poniżej neutralnego. Z zaprezentowanych map widać również, że większość emocji zarówno tych negatywnych, jak i pozytywnych "ulokowana jest" w obrębie klatki piersiowej i głowy.

Inne wcześniejsze badania pokazują, że niektóre emocje manifestują się bólem w różnych częściach ciała mimo, że nie da się wyjaśnić tego bólu w żaden sensowny sposób. Bol oznacza pobudzenie dróg nerwowych odpowiedzialnych za przewodzenie tego sygnału do mózgu lub pobudzenie samych obszarów mózgu odpowiedzialnych za odczuwanie bólu, mimo, ze nie miało miejsca podrażnienie receptorów bólowych. Przypomina mi to bóle fantomowe lub szumy w uszach, za których przyczynę również uważa się pobudzenie samych dróg nerwowych odpowiedzialnych za przewodzenie bodźców z amputowanej kończyny lub przewodzenie w słuchowych drogach nerwowych, bez udziału bodźca.

Rezultaty uzyskane przez fińskich naukowców doskonale współgrają z opisywanymi w literaturze efektami wpływu różnych emocji na nasze organy. Wiadomo np., że stres obniża odporność, powoduje wzrost ciśnienia krwi, sprzyja atakom serca czy zaburza poziom cukrów w krwi, równowagę hormonalną i biochemię mózgu. Efekty negatywnego działania stresu na nasz organizm mają swoje uzasadnienie biologiczne. Uwolnienie hormonu stresu (kortyzolu) stymuluje organizm do zmierzenia się ze źródłem stresu i przeciwdziałanie mu. W efekcie następuje przyspieszenie akcji serca w celu lepszego ukrwienia tkanek, hiperwentylacja płuc w celu dostarczenia organizmowi większej ilości tlenu a funkcje organizmu, które nie są absolutnie konieczne by stawić czoła niebezpieczeństwu, jak działanie układu odpornościowego, ulegają zahamowaniu lub całkowitemu zablokowaniu. Długotrwałe utrzymywanie organizmu w takim stanie, w wyniku chronicznego stresu lub nieumiejętności radzenia sobie ze stresem skutkuje stopniowym ale poważnym upośledzeniem jego funkcji.

Przedstawione w PNAS mapy emocji mają również swoją wartość w odczytywaniu stanów emocjonalnych ludzi na podstawie języka ciała. Percepcja emocji aktywując dane obszary naszego ciała powoduje również stymulowanie włókien mięśniowych w tych obszarach, co często wyraźnie uwidacznia się w postawie ciała, w wyrazie twarzy lub innych cechach ciała, których nie jesteśmy w stanie nazwać i określić, a które "czujemy" patrząc na osobę będącą pod wpływem danych emocji.

Inne badania, które opisywałam już wcześniej pokazują, że ma również miejsce zależność odwrotna - postawa naszego ciała może wpływać na nasze emocje. Nie bez powodu mówi się też, że "śmiech to zdrowie", że "ruch to zdrowie", że "pozytywne myślenie wpływa również na biologię naszego organizmu". Bo z jednej strony emocje mogą nam zaszkodzić lub pomóc, a z drugiej strony możemy radzić sobie z nimi prostymi sposobami, za pomocą naszego ciała.
Tak więc do dzieła, nie dajmy się negatywnym emocjom! :-)


Literatura:
- Nemmenmaa i inni (2013). Bodily maps of emotions. PNAS doi: 10.1073/pnas.13216641 11


Do posłuchania jeszcze raz Gary Barlow, bo nie mogę się oderwać :-) Tym razem tzw. kultowy staroć w jego aranżacji - "Forever autumn".



Powiązane posty:
Język ciała - mówimy nim również do swojego organizmu
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz