czwartek, 20 kwietnia 2017

Seria "Odpowiedzi". Kurkuma - czy rzeczywiście ma tak niezwykłe działanie?

Kochani czytelnicy, dzisiaj post z zapoczątkowanej jakiś czas temu serii "Odpowiedzi". Dotyczy on kurkumy, która staje się bardzo popularna. Czytacie i słyszycie, że może zapobiegać nowotworom, a nawet je leczyć, jest prostym i bezpiecznym środkiem ale ważne jak zostanie przygotowana itp. Czytacie, słyszycie i pytacie :) I tu, podobnie jak w przypadku wielu innych sławnych substancji, diabeł tkwi w szczegółach.

Jak to więc jest z tą kurkumą?

Kurkuma, nazywana też ostryżem długim czy szafranem indyjskim swoją sławę zawdzięcza kłączowatemu korzeniowi, który zawiera substancje nazywane kurkuminoidami. Wśród kurkuminoidów najbardziej znana i pożądana ze względy na swoje działanie jest kurkumina. W Indiach zjada się dziennie średnio 2-3 g korzenia kurkumy pod różną postacią. Pierwsze doniesienia naukowe dotyczące dobroczynnego działania kurkumy pochodzą sprzed ponad 100 lat. Do lat 90 ubiegłego wieku w bazie danych publikacji naukowych dotyczących kurkumy i kurkuminy pojawiło się mniej niż 100. Jednak w ciągu ostatnich 20 lat badania dotyczące kurkuminy rozkwitły tak, że obecnie mamy dostępnych ponad 10 tysięcy publikacji naukowych na ten temat. Sporo już wiemy o kurkuminie.


Co dokładnie?

 
Wiadomo, że kurkumina zapobiega i wycisza wiele schorzeń o podłożu zapalnym (lista jest długa - schemat poniżej), a jej przeciwzapalne działanie związane jest wpływem na tzw. jądrowy czynnik kappa-b (NF-kB), określany jako "główny włącznik stanu zapalnego" (ang. inflammatory master switch). NF-kB stymulowany jest przez stres, patogeny, substancje uczulające i inne czynniki prozapalne. Kurkumina moduluje również działanie innych substancji biorących udział w powstaniu stanu zapalnego takich, jak enzymy, czynniki wzrostu, interleukiny i cytokiny.
Prawda, że wygląda to zachęcająco?

 

Tu jednak zaczynają się "schody".

Kurkumina charakteryzuje się niestety słabą rozpuszczalnością w wodzie i w bardzo niewielkim stopniu jest wchłaniana z układu pokarmowego. Na dodatek większość wchłoniętej kurkuminy jest wydalana przez nerki zanim dotrze tam, gdzie chcielibyśmy żeby dotarła, do toczącego się stanu zapalnego. Niska biodostępność kurkuminy to nie jedyny problem. Jeśli już kurkumina dostanie się do naszego krwiobiegu jest metabolizowana przez wątrobę. Zmetabolizowana kurkumina (w postaci glukuronidów tetrahydrokurkuminy - THC, oraz heksahydrokurkuminy HHC) jest znacznie mniej aktywna niż. tzw. wolna kurkumina (niezmetabolizowana).

Prowadzonych jest więc szereg badań nad tym jak zwiększyć biodostępność wolnej kurkuminy na tyle, by osiągnąć jej poziom terapeutyczny.

Jednym ze sposobów zwiększenie biodostępności kurkuminy, a dokładniej uniknięcia jej metabolizowania przez wątrobę, jest połączenie jej z piperyną. Piperyna (substancja obecna w czarnym pieprzu) spowalnia proces glukuronidacji, mający miejsce przy metabolizowaniu kurkuminy. Podanie 20 mg piperyny razem z 2 g kurkuminy skutkuje zwiększeniem biodostępności kurkuminy nawet o 2000%.
To wygląda naprawdę dobrze, prawda?

Tu jednak nasze "schody" stają się bardziej kręte...

Okazuje się, że zahamowanie glukuronidacji wprawdzie przynosi korzyści w postaci zwiększenia biodostępności kurkuminy, ale uderza w nasz organizm w innym miejscu. Glukuronidacja to bardzo ważny proces w naszym organizmie. Jest główną drogą dezaktywowania i wydalania toksyn z organizmu, zarówno tych, które powstają w naszym organizmie w trakcie jego normalnego funkcjonowania i muszą być usunięte, jak i tych podanych z zewnątrz np. leków, związków rakotwórczych, zanieczyszczeń środowiska i środków chemicznych z żywności. Innymi słowy stosując kurkuminę z piperyną z jednej strony dostarczamy sobie aktywnej substancji przeciwzapalnej, a z drugiej strony akumulujemy w organizmie to, co wywołuje stany zapalne i zatruwa organizm.
I tego producenci i sprzedający preparaty z kurkumą i piperyną już nie mówią, prawda?

Badania poszły więc dalej...

A dzięki nim opracowano formuły zawierające kurkumę zapewniające jej wysoką biodostępność ale bez wpływu na glukuronidację, z których w badaniach klinicznych najlepiej wypadają Meriva i Longvida.
Meriva to tzw. kompleks fitosomalny. Mieszanina kurkuminoidów (w tym kurkumy) jest w nim zapakowana w strukturę nazywaną fisosomem, której otoczka składa się z fosfolipidów i mikrokrystaliczne celulozy. Fitosom może łatwo przechodzić przez błony komórkowe, dzięki temu kompleks fitosomalny powoduje zwiększenie wchłaniania kurkuminy w układzie pokarmowym. Jednakże badania pokazują, że Meriva głównie podnosi w krwi poziom pozostałych kurkumioidów, nie samej kurkuminy.
W Longvidzie kurkumina zapakowana jest w tzw. stałą cząsteczkę tłuszczową (SLCP) otoczoną wyłącznie kwasami tłuszczowymi i fosfolipidami. Oprócz łatwego wchłaniania Longvida cechuje się wysoką odpornością na temperaturę i pH, dzięki czemu nienaruszona przechodzi przez żołądek i jest wchłaniana do krwiobiegu, a następnie dociera do docelowej tkanki. Suplementacja Longvidą skutkuje zwiększeniem poziomu pożądanej kurkuminy w krwi. Ponadto, utrzymuje się on dłużej naszym organizmie, co jest nie bez znaczenia w kwestii efektywności.

Badania z użyciem placebo pokazały, że formuła zastosowana w Longvidzie obniża poziom NF-kB i kinazy kreatyniny (CK), beta-amyloidu (czynnik ryzyka choroby Alzeihmer'a), sICAM (bierze udział w powstawaniu miażdżycy), wolnych rodników i innych. Jako jedna z niewielu substancji Longvida przechodzi barierę krew-mózg, dzięki czemu działa również w centralnym układzie nerwowym. Badania, w których porównuje się skuteczność kurkuminy podanej w różnych formach zdecydowanie wskazują, że SLCP jest najskuteczniejsza.

Opublikowano również szereg badań pokazujących korzystną synergię (współdziałanie) pomiędzy kurkuminą i moimi ulubionymi kwasami omega-3. Przyznam, że mimo takiej sławy kurkuminy podchodziłam z rezerwą do pojawiających się w internecie przepisów na tzw. złote mleko, czy pastę z kurkumy i pieprzu. Obecnie regularnie zażywam oprócz Vegepy z EPA i GLA również kurkuminę w postaci Longvidy. I jak widać poniżej nie opieram się na "wierze"... ;)
 

Literatura:
- Cox KH, Pipingas A, Scholey AB. Investigation of the effects of solid lipid curcumin on cognition and mood in a healthy older population. J Psychopharmacol. 2015 May;29(5):642-51.
- Cuomo J, Appendino G, Dern AS, Schneider E, McKinnon TP, Brown MJ, Togni S, Dixon BM. Comparative absorption of a standardized curcuminoid mixture and its lecithin formulation. J Nat Prod. 2011 Apr 25;74(4):664-9. doi: 10.1021/np1007262.
- DiSilvestro RA, Joseph E, Zhao S, Bomser J. Diverse effects of a low dose supplement of lipidated curcumin in healthy middle aged people. Nutr J. 2012 Sep 26;11:79. doi: 10.1186/1475-2891-11-79
-  Ghosh S, Banerjee S, Sil PC. The beneficial role of curcumin on inflammation, diabetes and neurodegenerative disease: A recent update. Food Chem Toxicol. 2015 Sep;83:111-24.
- Gota VS, Maru GB, Soni TG, Gandhi TR, Kochar N, Agarwal MG: Safety and pharmacokinetics of a solid lipid curcumin particle formulation in osteosarcoma patients and healthy volunteers. Journal of agricultural and food chemistry 2010, 58:2095-2099.
- Jäger R, Lowery RP, Calvanese AV, Joy JM, Purpura M, Wilson JM. Comparative absorption of curcumin formulations. Nutr J. 2014 Jan 24;13:11. doi: 10.1186/1475-2891-13- 11.
- Ma QL, Zuo X, Yang F, Ubeda OJ, Gant DJ, Alaverdyan M, Teng E, Hu S, Chen PP, Maiti P, Teter B, Cole GM, Frautschy SA. Curcumin suppresses soluble tau dimers and corrects molecular chaperone, synaptic, and behavioural deficits in aged human tau transgenic mice. J Biol Chem. 2013 Feb 8;288(6):4056-65.
- Marczylo TH, Verschoyle RD, Cooke DN, Morazzoni P, Steward WP, Gescher AJ. Comparison of systemic availability of curcumin with that of curcumin formulated with phosphatidylcholine. Cancer Chemother Pharmacol. 2007 Jul;60(2):171-7.
- Nahar PP, Slitt AL, Seeram NP. Anti-Inflammatory Effects of Novel Standardized Solid Lipid Curcumin Formulations. J Med Food. 2015 Jul;18(7):786-92
- Shah et al. Acute human pharmacokinetics of a lipid-dissolved turmeric extract. Planta Med 2012; 78 DOI: 10.1055/s-0032-1320664
- Sharma RA, McLelland HR, Hill KA, Ireson CR, Euden SA, Manson MM, Pirmohamed M, Marnett LJ, Gescher AJ, Steward WP. Pharmacodynamic and pharmacokinetic study of oral Curcuma extract in patients with colorectal cancer. Clin Cancer Res. 2001;7:1894–1900.
- Shoba G, Joy D, Joseph T, Majeed M, Rajendran R, Srinivas PS. Influence of piperine on the pharmacokinetics of curcumin in animals and human volunteers. Planta Med. 1998 May;64(4):353-6.


Na zdjęciu Kraina Królowej Śniegu :) - Hotel lodowy (Icehotel) w Jukkasjarvi (w szwedzkiej Laponii, 200 km na północ od koła podbiegunowego). Miałam okazję spędzić noc w jednym z tych pięknych lodowych pokoi.
Do posłuchania lapońska ludowa muzyka - tzw. joik w wykonaniu Jon'a Henrik'a Fjallgren'a.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz