Jak powstaje nowy człowiek.

Reprodukcja.
Termin znany z wielu dziedzin życia. Reprodukcja obrazu, czyli kopia oryginału. Reprodukcja środków w przemyśle, czyli ich odtwarzanie w celu zachowania ciągłości produkcji. Z biologicznego punktu widzenia reprodukcja to jasne w założeniach i uniwersalne w naturze zjawisko, którego celem jest przedłużenie gatunku. Ten z pozoru prosty proces, w praktyce jest skomplikowany i wielowymiarowy. Uwiedzenie, pożądanie, oddanie. To wszystko składniki niezwykłego tańca, który zrodził się miliony lat temu i który nieprzerwanie funkcjonuje przez wszystkie pokolenia gatunku ludzkiego aż do dzisiaj, jako preludium reprodukcji seksualnej. Dlaczego to musi być skomplikowane? Dlaczego ludzkie maszyny po prostu nie powielają się tworząc kolejne kopie samych siebie, jak wiele innych organizmów żywych? Bo ludzkie maszyny, podobnie jak inne zwierzęta, chcą od życia czegoś więcej niż tylko przetrwania – w naszej naturze leży chęć rozwoju i prosperowania. Mieszanie materiału genetycznego na drodze reprodukcji seksualnej jest najlepszym sposobem, by to osiągnąć.

 
Pradawny taniec, dzięki któremu dochodzi do zapłodnienia,
... rozpoczyna się w zmysłach wzroku, węchu, dotyku, które sprawiają, że serce zaczynać szybciej bić, wzrasta ciśnienie krwi, oddech przyspiesza, skóra się staje się bardzie różowa. Ludzka maszyna jest zawsze gotowa, by rozpocząć ten magiczny taniec, którego ukoronowaniem jest połączenie z sobą dwóch komórek – męskiego plemnika i żeńskiej komórki jajowej. W każdej sekundzie każdego dnia mężczyzna produkuje przynajmniej tysiąc plemników. Oznacza to, że w każdej minucie produkowanych jest 60 tysięcy plemników, a w każdy wieczór spędzony z partnerką, w trakcie którego może dojść do zapłodnienia – miliony plemników. Każdy z nich ma długość zaledwie 50-60 mikrometrów ale jest zawsze gotowy, by spełnić swoją życiową misję – zapłodnić komórkę jajową. W przeciwieństwie do mężczyzny kobieta już rodzi się z wszystkimi komórkami jajowymi i ma ich około miliona, ale zaledwie około 400 z nich, po jednej co miesiąc, zostaje uwolnionych w trakcie jej życia. 400 czyli mniej niż połowa plemników, które mężczyzna produkuje w ciągu jednej sekundy.
Uwolniona z jajnika komórka jajowa około dnia przebywa w jajowodzie. Jeśli nie nadarzy się okazja na zapłodnienie ulega rozpadowi. Natomiast jeśli w tym czasie dojdzie do aktu seksualnego z milionów plemników uwolnionych do ciała kobiety zaledwie kilka dociera do komórki jajowej, a tylko jeden z nich przedostaje się do jej wnętrza.
 
 
Wiele lat temu,
...zanim w 1677 roku Antoni Leeuvanhoek po raz pierwszy zobaczył w mikroskopie i opisał plemnik panowało przekonanie, że każdy plemnik zawiera mikroskopijnych rozmiarów ale w pełni ukształtowaną istotę ludzką. Współcześnie wiemy, że u podstaw reprodukcji leży zestaw informacji dotyczących całego organizmu nazywany genomem, zawarty w bardzo specjalnej cząsteczce nazywanej DNA.
W każdej komórce posiadamy 23 pary cząsteczek DNA, tworzących tzw. chromosomy. Komórki jajowe i plemniki jako jedyne zawierają jedynie połowę tego zestawu, po jednym chromosomie z każdej pary. Tak więc plemnik i komórka jajowa potrzebują siebie nawzajem. W wyniku ich fuzji nazywanej zapłodnieniem dochodzi do połączenia zestawu informacji, genów, charakteryzujących organizm kobiety – matki i mężczyzny – ojca.
Zapłodniona komórka jajowa przez kilka dni wędruje przez jajowód do macicy, rosnąc i dzieląc się w tym czasie. Po około 20 godzinach od zapłodnienia dzieli się na dwie komórki potomne, a po 48 godzinach podlega kolejnemu podziałowi, w efekcie którego powstają 4 komórki. Po kolejnych 12 godzinach 8 komórek, a po 72 godzinach – 16 komórek. Każda z powstałych w wyniku podziału komórek jest genetycznie identyczna z komórką, od której pochodzi. Już na tym etapie wszystko poczynając od koloru oczu i włosów, płeć, a do pewnego stopnia nawet wzrost i waga, jak również inteligencja, poczucie humoru i osobowość są ustalone.



Jednak nie wszystkie pary mogą mieć dziecko w tak tradycyjny sposób.
Gdy zawodzi naturalna metoda poczęcia, szansą na potomstwo staje się zapłodnienie in vitro. Pochodzący z języka łacińskiego termin „in vitro” oznacza dosłownie „w szkle” i stosowany jest przy opisywaniu eksperymentów i procesów biologicznych mających miejsce w warunkach laboratoryjnych poza macierzystym organizmem. Zapłodnioną in vitro komórkę jajową wprowadza się do macicy, gdy osiągnie fazę 6-8 komórek. W macicy podlega ona zagnieżdżeniu i dalszym podziałom, podobnie jak ma to miejsce w przypadku naturalnego zapłodnienia. Metodę zapłodnienia in vitro, czyli połączenia komórki jajowej i plemnika poza ustrojem kobiety, opracował brytyjski biolog, Robert Goeffrey Edwards, który w 2010 roku otrzymał za to nagrodę Nobla.



Badania naukowe wskazują,
...że jednym z czynników mających zarówno wpływ na to, czy zapłodnienie in vitro zakończy się sukcesem, czyli urodzeniem zdrowego dziecka, jak na płodność w ogóle jest witamina D3. W północnych krajach, które mają ciemne zimy, w tym okresie zostaje poczętych mniej dzieci niż w okresie lata. Wzrost poziomu witaminy D3 w wyniku ekspozycji na światło słoneczne poprawia płodność zarówno kobiet, jak i mężczyzn, i to na wielu poziomach. U kobiet witamina D3 podnosi poziom progesteronu i estrogenów, a tym samym pozytywnie wpływa na cykl menstruacyjny. U mężczyzn witamina D3 jest potrzebna do zdrowego rozwoju plemnika, zwiększa zarówno ilość jak i jakość plemników, a także zapewnia prawidłowy poziom testosteronu. Stwierdzono, że niedobór witaminy D3 może zmniejszać płodność nawet o 75%.
 
Witamina D3 odgrywa również niebagatelną rolę w trakcie samego zapłodnienia wpływając na komunikację pomiędzy komórką jajową a plemnikami, jak również w trakcie samej ciąży - jej prawidłowy poziom zmniejsza ryzyko zatrucia ciążowego, stanu przedrzucawkowego a także zbyt niskiej wagi urodzeniowej dziecka.
 
Inne czynniki wpływające negatywnie na płodność to obecność w żywności substancji chemicznych takich, jak bisfenol A (BFA), ftalany czy fluorki, oraz czynniki fizyczne takie, jak pole elektromagnetyczne emitowane np. przez telefony komórkowe, na które szczególnie wrażliwe są plemniki. Z kolei prawidłowa dieta, bogata w odpowiednie tłuszcze i antyoksydanty oraz uboga w cukry proste i gluten może znacząco polepszyć płodność.
 
BFA oraz ftalany, jak pokazuje szereg badań, nie tylko wpływają negatywnie na jakość plemników (ich ruchliwość i żywotność) i ograniczają ich produkcję. Te substancje chemiczne są szczególnie niebezpieczne dla rozwijających się płodów i z powodu zaburzeń rozwoju układu rozrodczego u nienarodzonych jeszcze chłopców mogą być przyczyną ich poronień. Naukowcy zaobserwowali, że w wysoko uprzemysłowionych regionach świata rodzi się więcej dziewczynek niż chłopców, a chłopcy coraz częściej rodzą się z nieprawidłowo ukształtowanymi genitaliami.
 
 
W 2004 roku Environmental Working Group (EWG),
...amerykańska organizacja zajmująca się badaniami dotyczącymi wpływu zanieczyszczeń środowiska na nasze zdrowie przedstawiła wyniki badań nad zawartością w ludzkiej krwi substancji chemicznych będących zanieczyszczeniami środowiska. Wykonano test na obecność 413 różnych szkodliwych substancji. Badania przeprowadzono na próbkach 10 osób. W badanych próbkach stwierdzono 287 substancji spośród tych, które testowano. 28 substancji będących typowymi odpadami chemicznymi, 47 substancji stosowanych w przemyśle spożywczym i co najbardziej zastanawiające, 212 substancji stosowanych w przemyśle oraz będących pestycydami, a które od 30 lat są wycofane i prawnie zakazane. Kim były te osoby? W jakich warunkach żyły i na jakie substancje były w związku z tym narażone, skoro w ich krwi stwierdzono tyle zanieczyszczeń? Czy osoby te pracowały długo w przemyśle, były od lat rolnikami? Nie. Okazało się, że krew do badań pobrano od płodów. Wiele substancji chemicznych nie przenika do naszego mózgu ze względu na tzw. barierę krew-mózg. Jednak płód jeszcze nie posiada takiej bariery. Organizm matki jest w naturalny sposób zabezpieczony przez wieloma niebezpiecznymi substancjami obecnymi w jej krwi. Organizm dziecka, które nosi - nie. Łożysko jest "pośrednikiem", "stacją przekaźnikową" pomiędzy organizmem matki i dziecka, nie działa jednak jak filtr. Przez łożysko przedostaje się wszystko to, co jest obecne w krwi matki. Dlatego tak ważne jest to by kobieta w okresie ciąży jak i przygotowując się do niej, dbała o prawidłową dietę i unikała kontaktu z niebezpiecznymi toksynami.
 

W miarę jak mijają kolejne tygodnie zarodek rozwija się i kształtuje.
Po 3 tygodniach od zapłodnienia dochodzi do wykształcenia mózgu i rdzenia kręgowego. Po 8 tygodniach prawie wszystkie organy i systemy zarodka, który ma rozmiar orzecha włoskiego są już obecne i na swoim miejscu, a w okolicy 9 tygodnia oficjalnie zyskuje on miano płodu. Od tego momentu jego wzrost gwałtownie przyspiesza. Gdy przyszli rodzice oglądają na USG 12-tygodniowy płód może on już oddychać zasysając do układu oddechowego płyn zamiast powietrza. Może też kopać i boksować. W okolicy 14 tygodnia może połykać i ssać, w 24 tygodni słyszy, w 32 rozróżnia głosy i może słuchać muzyki, a w 40 jest gotowy by przyjść na świat.
W ciągu 9 miesięcy zapłodniona komórka jajowa zmienia się w pełni rozwinięte dziecko. W tym czasie rośnie więcej niż 5 tysięcy razy.
Każda kobieta, która urodziła dziecko wie doskonale, że dotrzeć do tego momentu nie jest łatwym zadaniem. Mimo to na całym świecie w każdej minucie rodzi się blisko 260 nowych istnień ludzkich, więcej niż 374 tysiące każdego dnia i więcej niż 1 milion 360 rocznie.



Dlaczego natura wybrała tak bolesny, długotrwały i ryzykowny sposób na przedłużanie gatunku? To cena jaką płacimy za posiadanie naszego olbrzymiego i absolutnie genialnego mózgu. W następnym odcinku naszej podróży zapraszamy do tego niezwykłego centrum zarządzania ludzkiej maszyny.
 
Powyższy artykuł ukazał się w miesięczniku Moda na Zdrowie we wrześniu 2014.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz