niedziela, 14 stycznia 2018

Seria "Odpowiedzi" - Jaki tran wybrać?

Kochani, pytacie jaki tran wybierać. Wiecie, że długołańcuchowe kwasy omega-3 z ryb, EPA i DHA, są wam potrzebne ale wiecie również, że mamy zatrute morza i oceany, że ryby gromadzą te trucizny i że tran może te toksyczne substancje zawierać. Pytacie co robić?
 
Problem ryb z zanieczyszczonych mórz to nie jedyny problem towarzyszący suplementom na bazie tranu. Dzisiejszy post będzie o tym, ale nie tylko. Ale po kolei.
 
Zanieczyszczenia, w czym i jakie?
 
Problem zanieczyszczeń dotyczy nie tylko ryb, ale generalnie owoców morza, w tym skorupiaków (również kryla) i alg. Im większa ryba, im dłużej żyjący organizm, im wyżej stoi w łańcuchu pokarmowym, tym większa akumulacja toksyn.
 
Substancje toksyczne w rybach i innych owocach morza nie tylko pochodzą z działalności człowieka. Niektóre z nich, np. rtęć, naturalnie występują w środowisku.
 
Ryby hodowlane mogą zawierać mniej toksyn związanych z zanieczyszczeniem wód ale za to zawierają toksyny takie, jak antybiotyki i pestycydy, które stosuje się w celu zapobieganie infekcjom w zatłoczonych hodowlach i stratom z powodu ewentualnego ataku szkodników.
 
 
Suplementy muszą spełniać normy pod kątem czystości?
 
Dobra wiadomość - tak, muszą. Zła wiadomość - norma nie przewiduje kompletnego braku toksyn w suplemencie, a jedynie określa dopuszczalny poziom toksyn. Jeszcze gorsza wiadomość - mimo normy na półkach sklepów i aptek stoją produkty zawierają wyższe niż dopuszczalne poziomy toksyn, co ujawniają kontrole na całym świecie, niestety prowadzone sporadycznie.
 
 
Czy ma znaczenie z jakiej części ryby pochodzi olej?
 
Ma znaczenie. Olej z wątroby jest znacznie bardziej zanieczyszczony niż olej z ciała ryby. Wątroba to organ zajmujący się między innymi detoksykacją organizmu. Z tego powodu zawartość toksyn w wątrobie może być kilkaset razy wyższa niż w mięśniach.
 
 
Jaki suplement wybrać, żeby nie narazić się na toksyny?
 
Taki, który zawiera olej poddany oczyszczaniu metodą molekularne destylacji. Metoda ta pozwala usunąć rtęć i inne metale ciężkie, dioksyny, PCBs. Olej poddany oczyszczaniu nazywany jest olejem farmaceutycznym. Nie tylko nie zawiera toksyn ale również ma ściśle określony skład co do kwasów tłuszczowych. Produkty zawierające "około" ileś kwasów omega-3, "od do" itp. to najtańsza wersja, najprawdopodobniej nie poddano jej zaawansowanej obróbce, zapewniającej pełną czystość i bezpieczeństwo stosowania produktu.
 
Dobry produkt z tranu podlega stałej kontroli przez firmę zewnętrzną i producent takiego oleju dysponuje stosownymi certyfikatami takiej kontroli. W najlepszych suplementach olej jest dodatkowo testowany na obecność toksyn jeszcze przed obróbką.
 
 
Lepszy olej w butelce czy w kapsułkach?
 
Zdecydowanie w kapsułkach. I to zapakowanych w blistry, każda kapsułka osobno, a nie w butelce - wszystkie kapsułki razem. Dlaczego? Kwasy tłuszczowe w oleju rybim to w większości nienasycone kwasy tłuszczowe (wielonienasycone i jednonienasycone). Takie kwasy tłuszczowe są szczególnie wrażliwe na utlenianie, w efekcie którego powstają duże ilości wolnych rodników - olej jełczeje, czyli psuje się. Olej, który nie jest zapakowany w kapsułkę ma kontakt z powietrzem i w zawartym w nim tlenie - utlenianie takiego oleju zachodzi więc szybciej niż oleju w kapsułce. Olej w kapsułkach, których nie zapakowano w blistry ma mniejszy kontakt z powietrzem niż olej w butelce ale kapsułka żelatynowa nie jest w pełnie nieprzepuszczalna dla powietrza. Najlepszej jakości suplementy na bazie tranu są zapakowane w blistry, w których każda kapsułka jest pakowana osobno i w pełni zabezpieczona przed kontaktem z powietrzem. Takie suplementy są pakowane w atmosferze ochronnej, czyli również w trakcie pakowania nie mają kontaktu z powietrzem. Suplement z tranu musi zawierać witaminę E, która jest antyoksydantem i dodatkowo zabezpiecza olej przez utlenianiem.
 
 
Z witaminą A, czy bez?
 
Bez. W przypadku wielu schorzeń wskazane jest długoterminowe zażywanie preparatów z kwasami omega-3. Biorąc pod uwagę fakt, że w naszej diecie jest generalnie zbyt mało kwasów omega-3, takie suplementy dobrze jest zażywać regularnie nawet w przypadku osób całkowicie zdrowych. Witamina A jest witaminą rozpuszczalną w tłuszczach i jest witaminą, która w zbyt wysokiej dawce jest toksyczna - ponieważ rozpuszcza się w tłuszczach, a nie w wodzie, jej nadmiar jest magazynowany a organizmowi trudno się jej pozbyć. Z tego powodu stosowanie suplementów z omega-3 zawierających również witaminę A stwarza potencjalne ryzyko nadmiaru i toksyczności witaminy A.
 
 
Czy dawka ma znaczenie?
 
Oczywiście, że ma. Dawka, rodzaj kwasów omega (omega-3, omega-6), konkretne kwasy omega-3 (EPA, DHA), kolejność suplementacji itp. - to wszystko ma znaczenia i wpływa na to, czy suplementacja przyniesie korzyści. Już wcześniej o tym pisałam i zapewne będę jeszcze pisać. Dawka, zawartość kwasów omega-3 w 1 kapsułce ma jednak znaczenie również z innego powodu - najbardziej skuteczne w suplementacji są produkty z wysoką zawartością skoncentrowanych kwasów omega-3. Nie tylko dlatego, że dostarczamy wtedy organizmowi dużo kwasów omega-3 ale tez dlatego, że skoncentrowane kwasy omega-3 są lepiej wchłaniane i są bardziej biodostępne. Innymi słowy każde 10 mg omega-3 w kapsułce zawierającej 150 mg omega-3 ma dla organizmu mniejszą wartość niż każde 10 mg omega-3 w kapsułce zawierającej 500 mg omega-3.
 
 
Czy forma kwasów omega-3 ma znaczenie?
 
Ma. Na rynku mamy suplementy z olejem nie poddanym obróbce, produkty zawierające kwasy omega-3 w formie etylowanej i produkty zawierające omega-3 w formie re-estryfikowanych trójglicerydów.
 
Produkty z olejem nie poddanym obróbce - producent chwali się wtedy, że ma naturalny tran. Kwasy omega-3 w naturalne postaci cechują się wysoką biodostępnością. Jednak ryzyko zanieczyszczeń, witamina A, brak możliwości kontrolowania suplementacji ze względu na nieprecyzyjnie określoną zawartość kwasów omega-3 sprawia, że w ogóle nie biorę ich pod uwagę jako zdrowych i skutecznych suplementów.
 
Kwasy omega-3 w formie etylowanej (etyl-EPA i etyl-DHA) są mniej biodostępne niż naturalne omega-3, ale forma ta daje możliwość skoncentrowania ich zawartości, dzięki czemu mają zastosowanie w terapii.
 
Kwasy omega-3 w formie re-estryfikowanego trójglicerydu (rTG-EPA, rTG-DHA) - zawierają je najlepsze suplementy. Kwasy omega-3 w swojej naturalnej postaci, w przyrodzie, mają formę właśnie trójglicerydu. Ta forma również pozwala na koncentrację zawartości, podobnie jak etylowana ale jest bardziej stabilna. To właśnie w tej formie EPA jest stosowane w terapii schorzeń. Forma rTG jest bardziej biodostępna niż omega-3 w oleju naturalnym.
 
 
Czy olej z kryla jest lepszy?
 
Swego czasu olej z kryla został okrzyknięty tym "lepszym" niż rybi źródłem kwasów omega-3. Argumentowano to tym, że kryl żyje krótko więc jest stosunkowo mało zanieczyszczony oraz tym, że w krylu kwasy omega-3 mają formę fosfolipidów. Z tego powodu reklamowano go jako bardziej biodostępny. Dodatkowy atut kryla to astaksantyna - doskonały antyoksydant. Ale jak to często bywa i w tym przypadku hasła reklamowe były/są na wyrost, a do tego nie rzadko ocierają się o zatajanie faktów.
 
Owszem, omega-3 w postaci fosfolipidów cechują się wysoką biodostępnością ale ponieważ ich zawartość w oleju z kryla jest stosunkowo niska, suplementacja olejem z kryla nie przynosi pożądanych efektów i nie podnosi w znaczący sposób indeksu omega-3 w naszym organizmie.
 
Astaksantyna? Tak, jest świetna. Tyle tylko, że samym oleju z kryla jest jej zbyt mało by miała działanie terapeutyczne. Astaksantyna, podobnie jak inne substancje, musi być stosowana w odpowiedniej dawce i nie da się jej uzyskać spożywają olej z kryla.
 
Cena oleju z kryla jest wyższa niż większości suplementów z oleju z ryb. Jednak, żeby uzyskać te same ilości omega-3, podobny efekt jak w przypadku dobrych suplementów z oleju z ryb należałoby zażywać kilkakrotnie większą ilość kapsułek oleju z kryla niż podaje producent, co jeszcze zwiększyłoby koszty, daleko ponad koszty dobrych preparatów z oleju z ryb.
 
 
Reasumując, jakie cechy powinien posiadać produkt z oleju z ryb, by jego zakup to nie były wyrzucone w błoto pieniądze i by nam nie zaszkodził?
 
Powinien:
  • być wyprodukowany na bazie oleju z ciała małej ryby, nie z wątroby i nie z dużej ryby
  • być oczyszczany na drodze enzymatycznej destylacji i jego jakość powinna być kontrolowana przez niezależną instytucję
  • mieć precyzyjnie określony skład
  • być skoncentrowany
  • nie zawierać witaminy A
  • zawierać witaminę E
  • mieć formę re-estryfikowanego trójglicerydu
  • być pakowany w kapsułki, każda kapsułka osobno pakowana w blistrze.
Taki olej nie będzie tani. Ale na pewno wydane na niego pieniądze nie będą stracone. Przy czym najlepiej przed zakupem skorzystać z porady specjalisty mającego doświadczenie w suplementacji kwasami omega, by doradził nam jaką zastosować dawkę i których kwasów omega.
 
 
Na fotografii moje własne suplementy z omega-3 na mojej osobistej dłoni :) Jak widać mam je różne i nie bez powodu używam różnych :)
Do posłuchania Eivor z Islandii. Chyba Północ mnie wzywa ;) i wygląda na to, że Północ i ja niedługo zobaczymy się znowu :)
 
 
 
 
 
 
 

4 komentarze:

  1. Witam, bardzo lubię Pani posty, są to rzetelne informacje poparte konkretnymi badaniami. Proszę powiedzieć, czy takie kapsułki stosować jako substytut tabletek z witaminą D. Do tej pory suplementowałam rodzinę tabletkami wigantoletten. Już mam mętlik w głowie. Czy można dokonać wyboru pomiędzy jednym a drugim. Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Agnieszko, suplementacja witaminą D3 i kwasami omega-3 to dwie różne sprawy. Tzn. naturalny olej rybi zawiera witaminę D3 ale nie chcemy go, bo oprócz pożądanych składników możemy dostać też te "niechciane". Mamy na rynku suplementy zawierające farmaceutyczny (czysty, skoncentrowany, o stałym składzie)olej rybi z witaminą D3 z lanoliny - to moja ulubiona forma suplementacji D3. U niektórych osób (np. u osób cierpiących na mukowiscydozę) proszkowa forma witamina D3 jest bardziej efektywna niż olejowa. W takich przypadkach stosujemy oddzielnie suplement z D3 i z omega-3.
      O suplementach z D3 pisałam tu: http://naturopatia-sanatum.blogspot.com/2017/11/witamina-d3-z-lanoliny.html

      Usuń
  2. Bardzo dziękuję za odpowiedź :) Wiedza na wagę złota. Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No i bądź tu mądry...dotyczy właśnie obalonej przez zespół dr Kristala teorii mówiącej, że przeciwzapalne właściwości nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 zmniejszają ryzyko wystąpienia raka prostaty. Według uczonych jest odwrotnie – im wyższy poziom nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, tym większe ryzyko wystąpienia złośliwej postaci tego nowotworu. Jednak spożywanie ryb nie stanowi zagrożenia. Groźna może być natomiast suplementacja kapsułkami zawierającymi skoncentrowane kwasy omega-3. Potwierdzają to także wyniki badań prowadzonych przez uczonych europejskich, według których wysoki poziom wielonienasyconego kwasu tłuszczowego DHA, zwiększa 2-2,5-krotnie zagrożenie wystąpieniem agresywnej postaci raka prostaty. Są to bardzo nieprzyjemne odkrycia sugerujące, że nasze wiadomości dotyczące działania nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 są bardzo niekompletne – zauważa dr Kristal

    Chyba że twórca tego artykułu nakłamał.http://www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie-dla-kazdego,kwasy-omega-3-zwiekszaja-ryzyko-raka,artykul,1686015.html

    OdpowiedzUsuń